16 października obchodziliśmy Światowy Dzień Przywracania Czynności Serca. Dlatego właśnie w tym dniu społeczność szkolna wspólnie z Fundacja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przyłączyła się do akcji Bijemy rekord udzielania pierwszej pomocy. Akcja ta rozpoczęła się w 2013 roku a ostatnia jej edycja miała miejsce w 2019 roku. W ciągu 7 lat w akcji uczestniczyło w niej 661 213 osób.
Jest to globalna inicjatywa, której celem jest zwiększenie świadomości znaczenia ratowania życia poprzez prowadzenie resuscytacji krążeniowo – oddechowej przez osoby postronne, świadków zdarzenia.
Każdego roku u prawie 400 tys. Europejczyków dochodzi do zatrzymania akcji serca, u 350 tys. spośród nich zdarza się to poza szpitalem: na ulicy, w pracy, w trakcie ćwiczeń fizycznych lub w domu. W Polsce szacuje się, że z powodu nagłego zatrzymania krążenia umiera każdego dnia około 90 osób, które udałoby się uratować poprzez odpowiednio wcześnie podjętą pomoc. Niestety, obecnie tylko w trakcie co piątego poza szpitalnego nagłego zatrzymania krążenia podejmowana jest resuscytacja. Zanim przyjedzie karetka pogotowia mija zwykle kilkanaście minut. Podjęcie resuscytacji krążeniowo-oddechowej (RKO) przez świadków zdarzenia może 2-3-krotnie zwiększyć szanse przeżywalności chorego – dlatego tak ważna jest powszechna znajomość schematu RKO i stosowanie go w razie konieczności.
W takiej inicjatywie nie chodzi wyłącznie o rekordy i liczby, choć są one ważne, bo pokazują, jak wielu z nas chce działać. Najważniejsze jest jednak przesłanie – każdy może nauczyć się udzielać pomocy, każdy może przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa w swojej społeczności.
Kamila Jamroży